nadnotecki serwis przyrodniczy

Nadnoteckie Koło Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra”

strona główna aktualności obserwacjefoto-news nadnotecka przyrodao kole działania
artykułygaleria nasza oferta sklepik księga gości sponsorzy wolontariuszelinki

 

 

Akcja włochatka 2008
Aktualizacja: 4.08.08


 

W 2008 roku Nadnoteckie Koło Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” wraz z ornitologami z Poznania przeprowadziło nocne kontrole w lasach w północnej Wielkopolsce. Celem wyjazdów była sowa włochatka. Monitoringiem objęto fragmenty Nadleśnictw Zdrojowa Góra i Kaczory.

O włochatce
   Włochatka to niewielkich rozmiarów sowa, w Polsce nielicznie spotykana w górach i na północy kraju oraz lokalnie w środkowej jego części . Włochatki gniazdują w lasach, w drzewostanach z obecnością świerka, a także starodrzewi sosnowych, w wykutych przez dzięcioła czarnego dziuplach. Koniecznym dla tego gatunku, w pobliżu miejsca gniazdowania, jest występowanie niezalesionych fragmentów terenu , ponieważ w takich właśnie miejscach jak polany, czy młodniki sowa ta zdobywa pożywienie.

Posłuchaj głosu włochatki z północnej Wielkopolski
(nagranie: JG)


Włochatka w województwie wielkopolskim
   Włochatka w województwie wielkopolskim jest jedną z najmniej poznanych sów. W przeszłości ptaka tego słyszano m.in. w połowie lat 70. koło Puszczykowa, także w 1989 roku w samym Poznaniu. Obecne obserwacje dotyczą głównie północnej części województwa. Wielokrotnie stwierdzana na północ od Piły. W latach 2003-2006 w okolicach Piły i Trzcianki odnotowano w sumie kilkanaście odzywających się samców włochatki, choć bezpośrednich dowodów lęgowości nie stwierdzono. W roku 2004 roku powieszono w tych rejonach 12 skrzynek lęgowych dla tej sowy. Nie zostały one dotychczas zasiedlone, jednak pod jedną z nich stwierdzono wypluwkę tego gatunku. Obecność włochatek odnotowano też w Drawieńskim Parku Narodowym.

Nocne liczenie w pilskich lasach
Fot. M. Maluśkiewicz

   W lipcu 2000 roku szczątki włochatki zostały znalezione przez Adama Kasprzaka w okolicach Bucharzewa, niedaleko Sierakowa. Dziuplę włochatki z dwoma młodymi znaleziono 21 lipca 2005 roku w Puszczy Noteckiej, w leśnictwie Gogolice (Maciej Krupa, Dariusz Kujawa, KF 8717). Co ciekawe wykuta przez dzięcioła dziupla, w której gnieździły się włochatki, była bardzo nietypowo umieszczona. Znajdowała się w drewnianym słupku (tzw. „lizawce” dla zwierząt) wysokości około 2 m, ustawionym na środku polany. W okolicy dominowały bory sosnowe, poprzecinane dużą ilością upraw i młodników. Był to pierwszy i jak na razie jedyny przypadek znalezienia lęgów włochatki w Wielkopolsce. Można jednak przypuszczać, że gnieździ się ona również w innych rejonach, głównie w północnej części województwa.

Badania włochatki w 2008 roku

Włochatka w Nadleśnictwie Kaczory
Fot. M. Skąpski

   W tym roku, wspólnie z kolegami ornitologami z Poznania przeprowadziliśmy regularne kontrole lasów na północ od Piły, mające na celu znalezienie lęgów tej pięknej sowy w północnej Wielkopolsce. Utworzyliśmy 2 grupy terenowe. Pierwsza z nich (Paweł Tomaszewski, Marek Maluśkiewicz, Jakub Glapan) monitorowała fragment Nadleśnictwa Zdrojowa Góra między drogą Piła-Zelgniewo a drogą Piła -Skórka. Druga grupa (Sergiusz Niziński, Michał Skąpski, Dawid Niedbała) prowadziła kontrole na terenie Nadleśnictwa Kaczory (lasy po prawej stronie od drogi Piła - Zelgniewo).

Włochatka w Nadleśnictwie Kaczory
Fot. M. Skąpski

   Przez cały kwiecień obie grupy przeprowadziły po kilka kontroli nocnych polegających na nasłuchu odzywających się tzw. „głosem terytorialnym” samców włochatki. W sumie zlokalizowano 4 miejsca (drzewa z dziuplami), w których słyszano odzywające się samce włochatki. Dwa miejsca na terenie Nadleśnictwa Zdrojowa Góra i dwa miejsca na terenie Nadleśnictwa Kaczory. Kontrole dzienne, mające ma celu znalezienie lęgów sowy włochatki (zajętych dziupli z młodymi) przeprowadzono w czerwcu. Tylko grupie działającej na obszarze Nadleśnictwa Kaczory udało się zaobserwować w dzień włochatkę wyglądającą z dziupli. Niestety, jak się okazało podczas kolejnej kontroli tego miejsca, obserwowana wcześniej włochatka padła ofiarą drapieżnika, najprawdopodobniej kuny leśnej.

Opracował JG